Trzech europosłów miało zostać wyrzuconych z Prawa i Sprawiedliwości. Michał Dworczyk skomentował decyzję sądu partyjnego.
Trzech europosłów miało zostać wyrzuconych z Prawa i Sprawiedliwości. Michał Dworczyk skomentował decyzję sądu partyjnego.
Ciąg dalszy podziałów w Prawie i Sprawiedliwości. Trzech europosłów może definitywnie pożegnać się z partią Jarosława Kaczyńskiego.
PiS miał usunąć trzech europosłów. Dworczyk komentujeWedług informacji wPolityce.pl sąd partyjny zdecydował o usunięciu z ugrupowania: Michała Dworczyka, Waldemara Budy i Piotra Muellera. Cała trójka związana jest ze stowarzyszeniem Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Wcześniej eurodeputowani opuścili delegację PiS w Parlamencie Europejskim.
Michał Dworczyk przyznał, że został zaproszony na posiedzenie sądu partyjnego, ale ostatecznie się na nim nie pojawił. — Byłem zaproszony, ale nie stawiłem się, nie było wezwania. Zostałem poinformowany, że będzie takie spotkanie — mówił polityk na antenie TVN24.
Europoseł zaznaczył, że nie widział jeszcze dokumentu potwierdzającego jego wykluczenie z partii. Jednocześnie odniósł się do samej decyzji.
— Na pewno jest to sytuacja niekomfortowa. Byłem 24 lata w Prawie i Sprawiedliwości, to była jedyna partia polityczna, w którą byłem zaangażowany. Byłem więcej czasu w opozycji niż w jakiejkolwiek innej formule — przyznał były szef KPRM.
W ocenie Michała Dworczyka nie było powodów, żeby usuwać go z Prawa i Sprawiedliwości. — Nie zasłużyłem na wyrzucenie z PiS. To niesprawiedliwa decyzja. Idziemy na przód, budujemy w tej chwili swoje środowisko polityczne, nie ma co oglądać się za siebie — powiedział w TVN24.
Mniejsza delegacja PiS w PE. Europosłowie odchodząPod koniec sierpnia Michał Dworczyk, Waldemar Buda i Piotr Mueller opuścili delegację PiS w europarlamencie, a we wrześniu złożyli wniosek o utworzenie własnej delegacji.
Na razie nie wiadomo, jak dokładnie będzie wyglądała ich dalsza współpraca w ramach frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. — Chcielibyśmy być w EKR, ale to jeszcze nie jest przesądzone — zapowiedział Michał Dworczyk.
Do EKR należą również między innymi Bracia Włosi premier Giorgii Meloni oraz Szwedzcy Demokraci. Po usunięciu wspomnianych wyżej europosłów, delegacja Prawa i Sprawiedliwości w PE liczy 17 polityków.
Czytaj też:
Sikorski miał zero litości dla Ziobry. „Odradzam ucieczkę do Peru” Czytaj też:
Bratobójcza wojna wchodzi w nową fazę. „Tusk rozgrywa to na chłodno”
Źródło: TVN24 / wPolityce