- W kolejnych miesiącach, w miarę zbliżania się sezonu zimowego, należy liczyć się ze wzrostem cen węgla energetycznego - komentuje dla WNP Jakub Szkopek, analityk Erste Securities. Zdaniem Bogusława Ziętka, szefa związku zawodowego Sierpień 80, wobec drożejącego gazu i dynamicznego wzrostu cen pelletu, którego zabraknie na naszym rynku, wielu ludzi będzie chciało wrócić do węgla.
- Sytuacja na europejskim rynku energetycznym pozostaje napięta w miarę zbliżania się końca roku. Ceny gazu przekroczyły już 80 euro za MWh, a poziom wypełnienia magazynów wynosi obecnie 68 proc. - to najniższy wynik o tej porze roku w ostatniej pięciolatce - komentuje dla WNP Jakub Szkopek, analityk Erste Securities.
- Globalny rynek LNG zmaga się z wyraźnym niedoborem podaży, dlatego część banków inwestycyjnych nie wyklucza, że do końca roku ceny gazu mogą sięgnąć nawet 100 euro za MWh - dodaje.
Węgiel zyskuje na atrakcyjności względem gazuW tym kontekście węgiel zyskuje na atrakcyjności jako paliwo substytucyjne. Po uwzględnieniu kosztów uprawnień do emisji CO2, ceny węgla w Europie są obecnie o ponad 40 proc. niższe w przeliczeniu na gigadżul niż gaz. A to skłania producentów energii i ciepła do krótkoterminowego przechodzenia na węgiel tam, gdzie jest to technicznie możliwe.
Polska pozostaje w tym układzie relatywnie dobrze zabezpieczona. Krajowy węgiel energetyczny jest obecnie około 40 proc. tańszy niż węgiel importowany przez porty ARA (Antwerpia-Rotterdam-Amsterdam) nawet po doliczeniu kosztów transportu - zauważa Jakub Szkopek.
- Import węgla do Polski utrzymuje się na poziomie nieco powyżej 0,5 mln ton miesięcznie i trudno oczekiwać jego istotnego wzrostu, skoro surowiec krajowy jest po prostu tańszy. Jednocześnie zapasy węgla na zwałach przykopalnianych spadły do około 3 mln ton. To poziom, którego nie można nazwać dramatycznym, ale też nie mówimy już o nadwyżkach - podkreśla analityk Erste Securities.
I odnosi się do tego, co przed nami. - W kolejnych miesiącach, w miarę zbliżania się sezonu zimowego, należy liczyć się ze wzrostem cen węgla energetycznego dla energetyki zawodowej - przewiduje nasz rozmówca.
„Można się spodziewać wzrostu cen węgla dla energetyki i ciepłownictwa”Samego węgla raczej nie zabraknie, natomiast ci, którzy zdecydują się na wcześniejsze zakupy, mogą liczyć na korzystniejsze ceny niż w szczycie sezonu - konkluduje Jakub Szkopek.
Na to, że ceny węgla pójdą w górę, zwraca też uwagę Bogusław Ziętek, przewodniczący związku zawodowego Sierpień 80. Jego zdaniem w niedługim czasie możemy spodziewać się „wzrostu cen węgla dla energetyki i ciepłownictwa”.
Będą one podążać krok w krok za wzrostem cen gazu i ropy. A mają bardzo wiele do nadrobienia. Szczególnie ciężka sytuacja dotyczyć będzie Europy, ponieważ ta już dziś odczuwa niedobory gazu. Nie ma też skąd go kupować. Zimą sytuacja ulegnie zaostrzeniu, a wobec braku gazu alternatywnym paliwem będzie węgiel. Niestety, także i on musi być sprowadzany transportem morskim. Ten jednak coraz bardziej drożeje ze względu na niestabilną sytuację na świecie - zaznacza w rozmowie z WNP Bogusław Ziętek.
Czytaj więcej
Jednocześnie zwraca uwagę, że nie ma co liczyć, że w najbliższym czasie sytuacja ta ulegnie zmianie. Wszystko przez fakt, że Polska jest w dalszym ciągu krajem, który w znaczącym stopniu bazuje w wytwarzaniu energii i ciepła na węglu.
- Węgla zabraknie, a ten sprowadzany z importu będzie coraz droższy - ocenia nasz rozmówca. - Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że właśnie zafundowaliśmy sobie odstawienie największego bloku bełchatowskiego do remontu. Oznacza to, że w miejsce energii wytwarzanej przez ten blok z węgla brunatnego będzie musiał wejść węgiel kamienny - zauważa szef Sierpnia 80.
„Węgiel importowany będzie dużo droższy niż to, co widzimy obecnie na składach”Jego zdaniem podobnie albo jeszcze gorzej sytuacja wygląda na rynku odbiorców indywidualnych. - Wobec drożejącego gazu i dynamicznego wzrostu cen pelletu, którego też zabraknie na naszym rynku, wielu ludzi będzie chciało wrócić do węgla - przewiduje Ziętek.
Ale nie ma szans na zaspokojenie tego popytu wydobyciem krajowym. A węgiel importowany będzie dużo droższy niż to, co widzimy obecnie na składach - konkluduje Bogusław Ziętek.
Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz Energii uspokajają i tonują nastroje, wskazując, że obecna sytuacja nie jest porównywalna z nadzwyczajnymi warunkami z 2022 r., a rynek jest teraz ustabilizowany. Zdaniem resortów obecnie nie zidentyfikowano zagrożeń związanych z brakiem węgla.
Należy tu przypomnieć, że 17 września dotychczasowy prezes spółki Orlen Termika Andrzej Gajewski stracił stanowisko. Wskazywał, że jeśli będzie mroźna zima, to węgla zabraknie.
- Będziemy wszyscy szorować po dnie. Uważam, że to największe ryzyko, które nas dzisiaj czeka - mówił Andrzej Gajewski w trakcie XXX Forum Ciepłowników Polskich. I właśnie za te słowa miał zostać odwołany ze stanowiska.
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Za chwilę duże podwyżki cen węgla. Kilkaset złotych więcej za tonę | 0 | 8.31 | 11-08-2026 |
| 2 | Gorzej niż w 2023 r. Zapytali o sytuację na składach węgla | 0 | 11.8 | 21-09-2026 |
| 3 | Polacy nabici w pellet. Szalejące ceny i braki opału w handlu | 0 | 7.04 | 08-02-2026 |
| 4 | Górnictwo i węgiel na kolanach. "Na własne życzenie tylko fundujemy sobie problemy" | 0 | 9.01 | 21-02-2026 |
| 5 | Pojawiło się światełko w tunelu dla JSW. "Jesteśmy optymistycznie nastawieni" | 0 | 7.94 | 15-09-2026 |
| 6 | Właściciele domów szykują się do zimy. Ruszyli kupować węgiel | 0 | 9.82 | 15-08-2026 |
| 7 | Ceny pelletu w górę nawet o 30 proc. Branża tłumaczy drożyznę | 0 | 5 | 09-07-2026 |
| 8 | Wydobycie węgla rośnie, ale perspektywy kopalń gasną. "Górnictwo nie dotrwa do 2049 r." | 0 | 11.11 | 10-09-2026 |
| 9 | „Tej zimy nie zabraknie węgla”. Wiceminister zapewnia o zabezpieczeniu Polski | 0 | 2.64 | 24-09-2026 |
| 10 | Ich węgiel ogrzewa blisko 5 mln Polaków. Prezes PGG mówi o największych wyzwaniach | 0 | 9.62 | 17-09-2026 |