Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Kopalnie fedrują węgiel w niepewności. W rządzie widać jednak nowy plan

Дата публикации: 10-09-2026 10:23:35

Nawet jeśli koszty wydobycia węgla są w Polsce stosunkowo wysokie, to w sytuacji kryzysowej dostęp do tego surowca może być dla nas zbawienny. Gdyby przykładowo doszło do kolejnych konfliktów, to statki płynące z węglem czy gazem LNG również można by łatwo zablokować. Import zawsze niesie ze sobą rozmaite ryzyka.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Nad przyszłością polskiego górnictwa zastanowimy się 10 września w ramach Future Mining Forum & Expo w Katowicach.
  • Drugi dzień wydarzenia otworzy debata plenarna "Przyszłość górnictwa węgla kamiennego: transformacja, konkurencyjność i bezpieczeństwo energetyczne".
  • Wprowadzeniem do dyskusji będzie wystąpienie nadzorującego sektor górniczy ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna.

Polskie górnictwo węgla kamiennego z roku na rok się kurczy. Jak wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu w górnictwie węgla kamiennego w Polsce na koniec czerwca 2026 r. zatrudnionych było 66 417 osób. Jednak jeszcze w styczniu tego roku było ich 71 245. Generalnie polskie górnictwo węgla kamiennego od lat boryka się z dużymi problemami.

Państwo głównie zarządzało skutkami kryzysu w górnictwie

Wiceminister energii Marian Zmarzły ma nowy program dla górnictwa węgla kamiennego. Wskazuje, że przez ostatnie lata państwo zarządzało przede wszystkim skutkami kryzysu w górnictwie. Dopłacało do strat, ratowało płynność spółek, finansowało osłony społeczne i przygotowywało rozwiązania dla likwidowanych zakładów. Znacznie rzadziej próbowało natomiast przejąć kontrolę nad mechanizmem, który te kryzysy regularnie odtwarza.

Najważniejszym elementem propozycji wiceministra Zmarzłego jest powołanie Pełnomocnika Rządu ds. Bezpieczeństwa Transformacji Górnictwa Węgla Kamiennego i Energetyki.

- Nie miałby to być kolejny urzędnik zbierający stanowiska resortów i spółek ani honorowy patron procesu, którego przebiegu nie może realnie zmienić - podkreślił w rozmowie z WNP Marian Zmarzły.

Pełnomocnik miałby zostać faktycznym właścicielem procesu: odpowiadać za strategię, koordynację nadzoru właścicielskiego, finansowanie restrukturyzacji, bilans produkcji i zużycia oraz zgodność harmonogramu wygaszania aktywów z rzeczywistym tempem uruchamiania nowych mocy. Innymi słowy: miałby łączyć decyzje, które dziś zapadają w różnych instytucjach i według różnych rachunków - zaznaczył Marian Zmarzły.

Wskazał przy tym, że nie oznacza to przejęcia codziennego zarządzania kopalniami i elektrowniami. Zarządy nadal musiałyby odpowiadać za wynik operacyjny, bezpieczeństwo pracy, programy kosztowe i wykonanie planów produkcyjnych.

- Pełnomocnik rozstrzygałby natomiast konflikty systemowe, wskazywał wspólne cele, monitorował ich wykonanie i przedstawiał Radzie Ministrów warianty decyzji tam, gdzie interes jednej spółki koliduje z bezpieczeństwem całego państwa - zaznaczył Marian Zmarzły.

Czytaj więcej

"Czy ktoś węgiel lubi, czy też nie, to jeszcze długo będziemy go potrzebować"

W Unii Europejskiej od lat próbuje się odejść od węgla. Natomiast - jak wskazuje Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej - w dalszym ciągu ponad 30 proc. energii elektrycznej we Wspólnocie produkuje się właśnie z tego surowca.

- Postawiono w UE na rozwój odnawialnych źródeł energii. Ja nie mam nic przeciwko nim - mogą stanowić dobre uzupełnienie. Jednak trzeba pamiętać, że są to źródła wysoce niestabilne - zastrzegł w wywiadzie dla WNP Janusz Olszowski.

- W lutym ubiegłego roku OZE zawiodły i cały Półwysep Iberyjski był bez prądu. Wielką awarię zamieciono pod dywan, a tymczasem straty wywołane tamtym blackoutem szacować można na miliardy euro. Ponadto spowodował on zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego kilku państw. Nie ma mowy o pewnym i bezpiecznym systemie energetycznym bez nośnika, który będzie go stabilizował, jak np. węgiel oraz gaz. Akurat gazu nie mamy i jesteśmy zmuszeni go importować. Stąd powinniśmy bazować na węglu - podkreślił Janusz Olszowski.

Wspomniał przy tym, że wbrew temu, co się powszechnie mówi, jest spokojny o przyszłość węgla w Polsce i w UE, przynajmniej w perspektywie średniookresowej.

- Nie damy bowiem rady w krótkim czasie zbudować wystarczających magazynów energii ani też elektrowni atomowych - zaznaczył Janusz Olszowski.

- A kiedy już w Polsce powstaną jednostki nuklearne, to będzie trzeba zainwestować olbrzymie środki w sieci, żeby móc przesyłać wytworzony tam prąd z północy na południe kraju. Zatem, czy ktoś węgiel lubi, czy też nie, to jeszcze długo będziemy go potrzebować - ocenił prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Jeszcze długo węgiel będzie nam potrzebny. Fot. Dawid Lach/JSW

Jeszcze długo węgiel będzie nam potrzebny. Fot. Dawid Lach/JSWWłasna baza surowcowa to bezpieczeństwo energetyczne

Ostatnie lata doskonale pokazały, jak sytuacja geopolityczna wpływa na ceny surowców i energii. Jakiś czas temu nikt zapewne nie sądził, że zostaną wstrzymane dostawy ropy i gazu.

- A tu wystarczyło zablokowanie cieśniny Ormuz, żeby rynek paliw uległ olbrzymim turbulencjom. I teraz mamy świadomość niepewności dostaw. Dlatego trzeba szanować te nośniki energii, które posiadamy - podkreślił Janusz Olszowski.

Zwrócił również uwagę, że nawet jeśli koszty wydobycia węgla są u nas wyższe, to w sytuacji kryzysowej dostęp do tego surowca może być dla nas zbawienny. Gdyby przykładowo doszło do kolejnych konfliktów, to statki płynące z węglem czy gazem LNG również można by łatwo zablokować.

- Dlatego uważam, że lansowanie w UE wyłącznie gazu jako paliwa przejściowego do osiągnięcia gospodarki zeroemisyjnej to błędne podejście. Nie mamy na terenie Unii Europejskiej wystarczających zasobów tego surowca, a jego dostawy nie dość, że są drogie, to jeszcze obarczone dużym ryzykiem - zaznaczył Janusz Olszowski.

Konflikty takie, jak ten między USA a Iranem, powodują także znaczne zawirowania na rynku surowcowym. Pokazują również, że pełne bezpieczeństwo zapewnić nam może wyłącznie własna baza surowcowa oraz oparty o nią sektor energetyczny.

Przyszłość polskiego górnictwa węgla będzie istotnym elementem debat w trakcie drugiego dnia Future Mining Forum & Expo w Katowicach. Wprowadzeniem do dyskusji będzie wystąpienie ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Polska jest zagrożona brakiem węgla na zimę? Najwięksi energetyczni gracze na rynku mówią wprost010.3713-08-2026
2Węglowe mocarstwo stawia na stal. To oznacza większe wydobycie, ale i import01004-09-2026
3Polskie złoża mogą skrywać wielkie bogactwo. Rozpoczynamy poszukiwania08.1316-04-2026
4Gorzej niż w 2023 r. Zapytali o sytuację na składach węgla011.821-09-2026
5Polska chce pogodzić się z węglem. Grozi nam kolejny kryzys0529-05-2026
6Nadciąga katastrofa. Strat w tej branży już nie odrobimy-8631-03-2026
7Ceny węgla wystrzeliły. Brutalna geopolityka robi swoje08.5710-03-2026
8„Tej zimy nie zabraknie węgla”. Wiceminister zapewnia o zabezpieczeniu Polski02.6424-09-2026
9Górnictwo i węgiel na kolanach. "Na własne życzenie tylko fundujemy sobie problemy"09.0121-02-2026
10Węglowy gigant rozgląda się za innymi surowcami. Ten ruch może wiele zmienić01001-09-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 8.4. Источник: www.wnp.pl.