Rosnące obciążenia związane z unijną polityką klimatyczną stają się coraz większym problemem dla polskiej energetyki. Przedstawiciele branży sygnalizują, że opłaty za emisję CO2 stanowią już połowę ceny prądu dla przemysłu. Koszty ETS przekładają się również na rachunki pozostałych odbiorców, odpowiadając za około 40 proc. ceny energii elektrycznej.
W lipcu Komisja Europejska przedstawiła propozycje modyfikacji unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2, znanego jako ETS, często nazwyanego "podatkiem ETS". Zanim zapadną ostateczne decyzje w sprawie reformy, polskie przedsiębiorstwa energetyczne starają się wynegocjować dodatkowe ustępstwa, które ograniczyłyby obciążenia krajowej gospodarki.
Marcin Laskowski, wiceprezes Polskiej Grupy Energetycznej, w wypowiedzi cytowanej przez "Rzeczpospolitą" wskazał na duże różnice w kosztach ponoszonych przez poszczególne państwa członkowskie. Jak wyjaśnił, w całej Unii Europejskiej wydatki związane z ETS stanowią przeciętnie około 11 proc. ceny energii elektrycznej dla przemysłu. W Polsce ich udział jest znacznie większy i może dochodzić nawet do 50 proc.
Jak zaznaczył, choć wszystkie państwa UE realizują wspólny cel klimatyczny i podlegają tym samym zasadom systemu ETS, skutki ekonomiczne tych regulacji nie są jednakowe. Wynika to między innymi z różnic w sytuacji wyjściowej poszczególnych krajów w momencie rozpoczynania transformacji energetycznej.
Na wysokość cen energii zwrócił również uwagę wiceminister energii Wojciech Wrochna. Według niego drogi prąd stanowi jedną z istotnych przeszkód utrudniających dalszą przebudowę krajowego sektora energetycznego. Podkreślił, że w Polsce koszty wynikające z funkcjonowania ETS składają się na około 40 proc. ceny energii ponoszonej przez odbiorców końcowych.
Czytaj więcej
Grzegorz Onichimowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych, przestrzegł przed dalszym ograniczaniem dostępnych mocy wytwórczych. Zwrócił uwagę, że krajowy system energetyczny nie może tracić kolejnych megawatów mocy, niezależnie od tego, czy pochodzą one z elektrowni węglowych, czy z innych źródeł.
Szef PSE argumentował, że utrzymanie odpowiednich rezerw mocy jest konieczne, by zapobiec rozległym awariom zasilania, czyli blackoutom.
Jednocześnie rośnie znaczenie odnawialnych źródeł energii w polskim miksie energetycznym. Jak przypomniała "Rzeczpospolita", w czerwcu 2025 r. po raz pierwszy produkcja energii elektrycznej z OZE przewyższyła w Polsce produkcję z węgla. Miesiąc później udział odnawialnych źródeł w krajowym miksie osiągnął 41,6 proc.
CZYTAJ WIĘCEJ: ETS to już 50 proc. ceny prądu dla przemysłu. Polska chce zmian
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Zapadła decyzja ws. opłat za trucie środowiska. Polska triumfuje | 0 | 13.66 | 20-10-2026 |
| 2 | Sektor, z którego korzysta 15 mln Polaków, ma kłopoty. Sytuacja jest alarmująca | 0 | 10.96 | 18-04-2026 |
| 3 | Polska mocno uzależniona od importu w energetyce. To generuje ogromne koszty | 0 | 8.98 | 05-06-2026 |
| 4 | Nowe zapisy dotyczące ETS i darmowych pozwoleń na emisję CO2 uwzgledniają polskie postulaty | 0 | 9.55 | 18-06-2026 |
| 5 | Ciepłownictwo toczy batalię o kluczową kwestię. Gra z rządem do jednej bramki | 0 | 6.98 | 21-04-2026 |
| 6 | Ekspert: może się wydawać, że z tego ETS-u mamy tylko koszty | 0 | 10 | 28-08-2026 |
| 7 | Płacimy za to w rachunkach za prąd. W tym roku rekordowo dużo | 0 | 9.1 | 10-08-2026 |
| 8 | Polska traci tanią energię z OZE. Płacimy wręcz kary za jej pobór | -2 | 7 | 07-07-2026 |
| 9 | Wielkiej reformy ETS nie będzie. Ceny uprawnień do emisji CO2 najwyższe od miesięcy | 0 | 15.14 | 22-06-2026 |