Wypływająca na powierzchnię woda zalewa słynną polską drogę. Od początku 2026 r. poziom zalewiska wzrósł o 95 cm, pochłaniając kolejne fragmenty trasy i drzewa.

Nowa droga nie będzie nigdy użytkowana
Przemyslaw Reinfus / Shutterstock
Wypływająca na powierzchnię woda zalewa słynną polską drogę. Od początku 2026 r. poziom zalewiska wzrósł o 95 cm, pochłaniając kolejne fragmenty trasy i drzewa.
Reklama
Woda nadal pochłania słynną „Podwodnicę Bolesławia” - donosi "Gazeta Krakowska". Chodzi o obwodnicę miasta, którą ze względu na regularne podtopienia, nazwano w ten sposób.
W efekcie zamknięcia kopalni rud cynku i ołowiu "Olkusz-Pomorzany" w rejonie zaczęły tworzyć się zapadliska, a jednocześnie z roku na rok powiększa się pojezierze, które nazywa się Jeziorem Bolesławskim lub Pojezierzem Olkuskim.
Zalana obwodnica nie ma szans na powrót. Woda wciąż się podnosiJak czytamy, tylko od początku 2026 r. poziom zalewiska wzrósł o 95 cm, a zbiornik stopniowo zajmuje kolejne fragmenty dawnej obwodnicy oraz okolicznych terenów.
Coraz większa tafla wody przykrywa nie tylko asfalt, ale również setki drzew rosnących w sąsiedztwie drogi.
Gazeta przypomina, że jeszcze kilka lat temu trasa miała rozwiązać problemy komunikacyjne mieszkańców Bolesławia. Obwodnicę planowano już od 1986 r., kiedy jej przebieg wpisano do miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Z powodu braku środków inwestycja przez ponad dwie dekady pozostawała jednak jedynie na papierze. Kolejne działania podjęto dopiero w 2007 r., a budowa ruszyła w 2021 r.
Końcówka 2022 r. miała przynieść przełom. Nowa droga została oddana do użytku i miała wyprowadzić ciężki transport z centrum miejscowości.
Jej funkcjonowanie trwało jednak zaledwie około trzech miesięcy
- czytamy.
W jezdni zaczęły tworzyć się zapadliska. Droga może już nie wrócić do użytkuJak opisuje zielona.interia.pl, pierwsze problemy pojawiły się 14 lutego 2023 r., gdy w nasypie drogowym utworzyło się zapadlisko. W kolejnych miesiącach podobne zjawiska zaczęły występować również w okolicznych lasach, a ostatecznie uszkodzeniu uległa sama jezdnia. W efekcie droga została zamknięta.
Około roku później zaczęło tworzyć się zalewisko, które dziś całkowicie zmieniło krajobraz okolicy i stało się lokalną atrakcją turystyczną.
Obecnie wszystko wskazuje na to, że droga nie wróci już do użytkowania. Zbiornik ciągle rośnie, pochłaniając kolejne fragmenty asfaltu, a także rosnące tam drzewa
- opisuje sytuację „Gazeta Krakowska”.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Główne jezioro traci wodę. Zapewnia aż 65 proc. zapotrzebowania dla miasta | 0 | 9.63 | 22-10-2026 |
| 2 | Nowy węzeł drogowy rośnie w oczach. Widać już wiadukt i nietypowy most | 0 | 10.72 | 19-10-2026 |
| 3 | W Małopolsce kończy się woda. Wysychają przydomowe studnie, zagrożone są lokalne ujęcia | 0 | 8.23 | 22-10-2026 |
| 4 | Nowa autostrada przejmie drogę ekspresową. Podróże na południe będą przyjemnością | 0 | 11.04 | 08-10-2026 |
| 5 | Крупные магистрали Новосибирска затопило после сильного ливня | 0 | 0 | 16-07-2019 |
| 6 | Dużo wody w górskich potokach i rzekach. Przekroczone stany ostrzegawcze | 0 | 2.64 | 11-06-2026 |
| 7 | Pierwsza taka zmiana od 1945 r. Jeden z największych mostów w Polsce prawie gotowy | 0 | 14.38 | 02-10-2026 |
| 8 | Паводковая ситуация: вода идёт отовсюду, службы работают на пределе | 0 | 13.29 | 13-07-2026 |
| 9 | Katastrofa ekologiczna pod Łodzią. Co doprowadziło do masowego śnięcia ryb? | -5 | 5 | 01-07-2026 |