Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Wystartował pierwszy taki obiekt w Polsce. To tu będą naprawiane największe samoloty

Дата публикации: 07-09-2026 16:20:54

LOT Aircraft Maintenance Services - spółka z bezpośredniego zaplecza PLL LOT - po 3 latach budowy uruchomiła swoją nową bazę obsługi technicznej RZE2 w Porcie Lotniczym Rzeszów-Jasionka. To najnowocześniejszy „warsztat samolotów” w Polsce, a jednocześnie największy taki obiekt w kraju - w hangarze w całości zmieści się m.in. szerokokadłubowy Airbus A350. LOTAMS zyskał zupełnie nowe możliwości przy obsłudze ciężkiej samolotów pasażerskich.

Основное содержимое страницы с новостью.

W tym artykule piszemy o:

PXM

7.41 ↑ (0.41%)

  • LOTAMS jest kluczowym dostawcą usług serwisowych samolotów PLL LOT. To także jeden z większych graczy rynku MRO w naszej części Europy.
  • LOTAMS świadczy usługi w dwóch lokalizacjach: na Lotnisku Chopina w Warszawie oraz w porcie lotniczym Rzeszów-Jasionka. W październiku 2024 roku spółka uruchomiła bazę obsługową w Rzeszowie (oznaczoną jako RZE1), aby zwiększyć możliwości obsługi bazowej dla rosnącej floty PLL LOT oraz poszerzyć ofertę dla klientów spoza Polskiej Grupy Lotniczej (której LOTAMS jest częścią).
  • Uruchomienie drugiego hangaru w Rzeszowie (RZE2) wyraźnie zwiększy potencjał produkcyjny spółki, w szczególności dla samolotów typu wide-body. Nowa baza do końca roku będzie jednak funkcjonować jeszcze w fazie rozruchu, przy niepełnym wykorzystaniu nowych mocy.
  • Polska już teraz jest jednym z kluczowych rynków na europejskiej mapie branży MRO. Nasi mechanicy lotniczy są cenieni za wysokie kompetencje - w krajowych serwisach potrafimy zająć się w całości Airbusami, Boeingami czy Embraerami.

W poniedziałek 7 września LOT Aircraft Maintenance Services otworzył swoją nową bazę obsługi technicznej RZE2 w Porcie Lotniczym Rzeszów-Jasionka. W uroczystości uczestniczył Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. Nowy hangar znacząco zwiększy możliwości LOTAMS w obsłudze ciężkiej samolotów szeroko- i wąskokadłubowych.

Dzisiaj mamy wielki dzień dla Rzeszowa, całego Podkarpacia, ale przede wszystkim to jest wielki dzień dla rozwoju polskiego lotnictwa. (…) Dzięki temu, że zakończyliśmy budowę tego wielkiego hangaru, dzisiaj możemy powiedzieć jasno, w Polsce mamy najnowocześniejszą bazę serwisu technicznego samolotu w Europie Środkowo-Wschodniej – ocenił Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.

Skala inwestycji jest naprawdę duża. Sama hala hangarowa ma 11 776 mkw. powierzchni, około 149 metrów szerokości i 80 metrów głębokości. LOTAMS podaje, że można w niej jednocześnie obsługiwać dwa dwusilnikowe samoloty szerokokadłubowe lub pięć maszyn wąskokadłubowych. Baza ma dostęp do blisko 26 tys. mkw. powierzchni postojowej. Wśród samolotów, do których przystosowano stanowiska obsługowe są Boeingi 787-8, 787-9 i 787-10 oraz 737 NG i MAX.

Za projekt i budowę odpowiadało konsorcjum spółek Polimex Mostostal i Polimex Infrastruktura. Wartość podpisanej w 2023 r. umowy wyniosła 216,06 mln zł netto. Kontrakt obejmował nie tylko halę, ale również zaplecze pozwalające na wykonywanie kompleksowych prac serwisowych i napraw głównych, m.in. pracownie badań nieniszczących, napraw awioniki oraz lakiernię. Konstrukcja hangaru obejmuje m.in. 25-metrowe słupy, stalowe dźwigary o rozpiętości 75 metrów oraz dwie bramy o wymiarach 75 na 21 metrów.

Symboliczne rozpoczęcie inwestycji nastąpiło 21 września 2023 r. W umowie z wykonawcą przewidziano 21 miesięcy na realizację. Jesienią 2025 r., po ponad dwóch latach od rozpoczęcia prac, zasadnicza budowa była już zakończona, a obiekt przechodził odbiory techniczne. Uroczyste otwarcie następuje więc niemal trzy lata po wbiciu pierwszej łopaty.

Mechanik lotniczy potrzebny od zaraz. Rzeszów szuka ludzi do pracy

Nowa baza oznacza także zapotrzebowanie na pracowników. W pierwotnych założeniach projektu dla pierwszego etapu inwestycji w Jasionce LOTAMS i władze lotniska mówiły o ponad 300 wysoko wykwalifikowanych miejscach pracy. Docelowy plan całego kompleksu, obejmujący kolejne hangary, zakładał zatrudnienie przekraczające 1,5 tys. osób. LOTAMS wskazywał wcześniej, że taki poziom miałby zostać osiągnięty w perspektywie dekady.

Nabór pracowników do nowej bazy trwa od kilku miesięcy. LOTAMS oficjalnie ogłosił rozpoczęcie rekrutacji w Rzeszowie w maju 2026 r., a na początku czerwca prowadził nabór również podczas rzeszowskich targów pracy. Spółka nadal publikuje oferty oznaczone symbolem RZE2 - dotyczą one zarówno stanowisk bezpośrednio związanych z obsługą samolotów, jak i zaplecza technicznego oraz organizacyjnego.

RZE2 jest drugą lokalizacją LOTAMS na lotnisku w Jasionce. Pierwsza, RZE1, działa od listopada 2024 r. w istniejących hangarach. Nowo otwierany obiekt jest natomiast własną, zbudowaną od podstaw bazą spółki.

Hangar, w którym się znajdujemy, jest jednym z nowocześniejszych tego typu obiektów w Europie i stanowi wizytówkę polskiej branży MRO. Możemy w nim swobodnie pomieścić samoloty Dreamliner, a już za kilka dni stanie się miejscem pracy mechaników i personelu zajmującego się obsługą techniczną statków powietrznych. Chciałbym podkreślić, że lokalizacja Rzeszów-Jasionka jest dla nas elementem długoterminowego planu. Zamierzamy dalej się tutaj rozwijać – zapewnił Tadeusz Stachera, prezes LOTAMS.

Czytaj więcej

Unia personalna na zapleczu LOT-u – czyli jak serwisować maszyny taniej

Od blisko roku w polskim sektorze MRO mamy dość… osobliwą sytuację - Tadeusz Stachera jest jednocześnie prezesem dwóch, konkurujących ze sobą spółek. Od lipca 2024 stoi na czele LS Technics, a od października 2025 właśnie LOTAMS. Obie spółki należą do Polskiej Grupy Lotniczej, w której skład wchodzi też nasz narodowy przewoźnik – PLL LOT.

LOTAMS powstał jako wydzielona część LOT-u, której głównym zadaniem była obsługa floty narodowego przewoźnika. Z czasem spółka zaczęła świadczyć usługi również dla innych linii lotniczych. Z kolei LS Technics wywodzi się z LS Airport Services, czyli spółki handlingowej. Początkowo był to prosty warsztat, który z biegiem lat rozwinął się w dużą firmę.

LOTAMS powstał jako wydzielona część LOT-u. Fot. Michał Oleksy / PTWP

LOTAMS powstał jako wydzielona część LOT-u. Fot. Michał Oleksy / PTWP

LOTAMS zajmuje się przede wszystkim techniczną obsługą Boeingów oraz Embraerów. LS Technics natomiast specjalizuje się w Airbusach, Embraerach oraz Bombardierach. 

Połączenie władzy tych spółek w jednych rękach ma docelowo pomóc zintegrować kompetencje mechaników pod tymi samymi skrzydłami. Taka nieformalna fuzja ma być też korzystna dla samego LOT-u. Obecnie flota naszego przewoźnika to 94 maszyny – 52 Boeingi oraz 42 Embraery. 

LOTAMS od dłuższego czasu prowadzi przygotowania do obsługi nowych samolotów, które już w przyszłym roku pojawią się we flocie LOT-u, czyli Airbusów A220. W tym przypadku prace mają być realizowane we współpracy właśnie z LS Technics.

Biznes w hangarze: specjalizacja i kompetencje są w Polsce

Nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie - tyle może zarobić w Polsce mechanik lotniczy. Oczywiście to pensja dla pracownika z najwyższymi certyfikatami oraz wieloletnim doświadczeniem, ale „wskoczenie” na pułap z kilkunastoma tysiącami złotych jest osiągalne już dla osoby bez żadnego doświadczenia, po dość krótkim okresie stażu pracy. 

Polska już teraz jest jednym z kluczowych rynków na europejskiej mapie branży MRO (serwisowanie, naprawa i przeglądy samolotów). Nasi mechanicy lotniczy są cenieni za wysokie kompetencje - w krajowych „serwisach” potrafimy zająć się w całości Airbusami, Boeingami, czy Embraerami.

Te wysoce wyspecjalizowane usługi to domena firm zlokalizowanych przede wszystkim przy lotniskach w południowej Polsce. Swoje ogromne centrum MRO Ryanair rozwija od lat w Wrocław Airport (2 hangary, a kolejny jest w budowie). Katowickie lotnisko to centrum MRO Wizz Air i polskiego przewoźnika Enter Air (w sumie 4 hangary; mechanicy LS Technics). Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka to – ze względu na skalę inwestycji - od dziś główna baza serwisowa PLL LOT.

Istotne w tym segmencie sektora jest także Lotnisko Chopina (hangary spółek „LOT-owskich” oraz Enter Air), a także pomorskie Gdańsk Airport.

Prawdziwym początkiem szczytu serwisowego sezonu jest październik – wtedy w lotnictwie zaczyna obowiązywać zimowy rozkład lotów (mniej aktywny) i więcej maszyn można skierować do hangarów MRO. 

Producent samolotów – firma Airbus – prognozuje, że do 2041 roku łączna liczba nowych miejsc pracy w branży lotniczej osiągnie ponad 2 mln, z czego 120 tys. to przewidywane zapotrzebowanie na inżynierów oraz techników lotniczych w Europie.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Polska staje się warsztatem Europy. Za tym idą kolosalne pieniądze0615-04-2026
2Nowe samoloty PLL LOT jeszcze w tym roku. Szykuje się kolejny rekord07.6307-09-2026
3Gigant lotniczy z USA rozbuduje fabrykę w Polsce. Inwestycja ogłoszona na EEC 2026012.8622-04-2026
4LOT szykuje się do jednej z największych zmian w swojej historii. Wykorzystuje doświadczenie Chorwatów07.5410-09-2026
5Rewolucja na polskim niebie. Spółka matka LOT-u powoła nową linię lotniczą09.8412-10-2026
6Polskie lotnisko z ogromnym zyskiem. Będą nagrody dla pracowników011.126-06-2026
7Polskie lotnisko potroi swoje możliwości. Dzięki jednej inwestycji013.3815-09-2026
8В Польшу прибыли еще пять F-3505.6828-08-2026
9Власти Польши договорились с Boeing о сервис-центре вертолетов Apache011.5511-08-2026

Классификация: . Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 9.01. Источник: www.wnp.pl.